Monako umywa ręce. Kto sprawdzał Zondacrypto?
W Monako umyto ręce w sprawie Zondacrypto, jakby liczono na to, że z czasem wszystko rozejdzie się po kościach, a ludzie zapomną.
Gdy pojawiły się doniesienia o problemach klientów Zondacrypto z wypłatą pieniędzy, monakijscy partnerzy giełdy zaczęli tłumaczyć swoje decyzje lub kończyć współpracę. Ich deklaracje nie wyjaśniały jednak najważniejszej kwestii: co sprawdzili, zanim podpisali umowy? To istotne, bo publiczna współpraca z uznanymi instytucjami mogła wpływać na decyzje klientów. Dlatego zakończenie współpracy nie wystarczy — potrzebne jest wyjaśnienie, dlaczego ją podjęto.
W cyklu publikacji „Monaco Hebdo” Clément Martinet opisywał, jak Przemysław Kral i Zondacrypto nawiązywali kontakty w Księstwie. Firma sponsorowała Top Marques, współpracowała z Fundacją Księżnej Charlene oraz z klubami sportowymi. Galę inaugurującą token ZND zorganizowała w Prywatnej Kolekcji Samochodów księcia Alberta II. Takie wydarzenia i partnerstwa mogły przekonywać odbiorców, że giełda została rzetelnie zweryfikowana. Ani prestiż miejsca, ani umowa sponsorska nie potwierdzały jednak bezpieczeństwa pieniędzy powierzonych giełdzie.
W komentarzu „Reputacja” z 14 maja 2026 roku Raphaël Brun, redaktor naczelny „Monaco Hebdo”, ostro krytykował ograniczenia kontroli poprzedzających współpracę z Zondacrypto. Opisywał strategię zdobywania wiarygodności przez związki z uznanymi klubami, fundacjami i prestiżowymi wydarzeniami. Pisał: „Sponsoring, mecenat czy programy edukacyjne zdają się wymykać pogłębionym kontrolom, choć przyczyniają się do budowania reputacji firmy” (tłum. z francuskiego). Pytał o potrzebę surowszych kontroli i specjalnych narzędzi oceny ryzyka dla podmiotów sportowych i charytatywnych.
W tym samym komentarzu Brun odnotował zapewnienia lokalnych partnerów o standardowych kontrolach, ale nie uznał, że zamykają one sprawę. Fundacja Księżnej Charlene deklarowała, że w chwili nawiązywania współpracy nie pojawiły się żadne niekorzystne informacje o giełdzie. Ta deklaracja nie wyjaśnia jednak zakresu weryfikacji. Czy sprawdzano tylko formalny status firmy i jej przedstawicieli, czy również sposób działania giełdy? Bez tej wiedzy trudno ocenić, czy kontrola była wystarczająca.
Po doniesieniach o problemach z wypłatami reakcje partnerów były różne. W publikacji z 6 maja 2026 roku „Nice-Matin” opisywał wycofanie logotypów giełdy z Top Marques jako sygnał zakończenia partnerstwa. Samo usunięcie oznaczeń nie dokumentuje jednak formalnego rozwiązania umowy.
Równie ważna była reakcja władz. Serwis News.mc informował 6 maja 2026 roku o monakijskim postępowaniu dotyczącym podejrzeń prania pieniędzy, podjętym po publikacjach prasowych i formalnym zawiadomieniu. Portal podał też, że prokuratura nie otrzymała wówczas formalnego wniosku od polskich władz. Ta relacja opisuje reakcję na ujawnione podejrzenia, ale nie wyjaśnia wcześniejszej weryfikacji: jakie informacje miały instytucje przed nawiązaniem współpracy i kiedy na nie zareagowały?
Brun wrócił do sprawy jesienią. W komentarzu „Przejrzystość” z 15 października 2026 roku domagał się ustalenia, co Monako wiedziało, co mogło sprawdzić i co zrobiło. To właściwie postawione pytania. Zapewnienie o przestrzeganiu procedur nie pozwala ocenić ich jakości.
Trzeba przy tym oddzielić odpowiedzialność za wybór partnera od odpowiedzialności karnej. W oświadczeniu opublikowanym przez News.mc 6 maja 2026 roku Zondacrypto zaprzeczało nieprawidłowościom i przedstawiało sprawę jako polityczną kampanię oszczerstw. Brun przypominał zaś o braku prawomocnego skazania i o domniemaniu niewinności Krala.
Pozostaje pytanie: czy instytucje powinny czekać na wyrok, zanim wyjaśnią własne decyzje? Klub, fundacja czy organizator targów odpowiadają za wybór partnerów, bo użyczają im własnej wiarygodności. Tymczasem w Monako umyto ręce w sprawie Zondacrypto, jakby liczono na to, że z czasem wszystko rozejdzie się po kościach, a ludzie zapomną.
Szerzej omawiam ten problem w magazynie „Konfrontacja” na kanale YouTube, w odcinku „Afera Zondacrypto. Jak Monako dało się nabrać. Wiarygodność na sprzedaż”: https://youtu.be/Hr7uK98UID

